Do przetestowania #1

12:16


produkty, które warto przeteestować
Do przetestowania, jest to nowy cykl, w którym będę polecała rzeczy, które chciałabym mieć lub przetestować. Zapraszam na pierwszą część cyklu.

Na początku zacznijmy od kosmetyków.
W ostatnim czasie mam ochotę przetestować głównie te do ust.

1. Numer jeden, to osławiona już przez Maxineczkę pomadka do ust w płynie Bourjois. Jej pełna nazwa to Bourjois Rouge Edition Velvet. Vlogerka poleca przede wszystkim kolor Pink Pong oraz bardziej pastelowe odcienie nude. Intryguje mnie to, czy rzeczywiście pomadki mają matowe wykończenie i jak długo utrzymują się na ustach. 

Po sprawdzeniu:
Pomadki dają wrażenie  lekko suchych i ściągniętych ust zaraz po pomalowaniu. Wyraziste kolory utrzymują się długo, nie mogłam ich zmyć. Jednak odcień Pink Pong, czyli intensywna fuksja, zdecydowanie nie jest dla mnie. Lepiej prezentowały się odcienie nude, ale wszystkie wyglądały bardzo podobnie więc nie zdecydowałam nabyć się pomadki. Koszt takiej pomadki to około 40 zł, ale często można znaleźć je w promocji. W drogerii internetowej dostępna jest za około 28 złotych.

pomadka, błyszczyk i kredka

2. Dwójka to błyszczyki Bell glam wear nude. Poleca je Alina z bloga alinarose.pl. Musze przetestować 2 odcienie 01, czyli mleczny i 02, czyli bardziej ciepły, karmelowy odcień. Kusząca jest również cena – około 10 złotych. Niestety coś trudno znaleźć te odcienie przy szafach Bell. A oprócz tego ostatnio błyszczyki odeszły u mnie do lamusa, królują za to pomadki ochronne i szminki. Tutaj link do strony producenta.

3. Dalej pozostajemy w temacie ust. Jest to kredka, którą podobno można stworzyć wrażenie ust Kylie Jenner. W dodatku jest to polska firma, czyli Inglot. Kredka ma numer 74 i zdobyła już wielkie uznanie wśród blogerek, zachwala ja miedzy innymi Jessica Mercedes. Jej koszt to około 20 złotych, muszę więc przetestować, jak rzeczywiście wygląda na ustach i czy pasuje do mojej urody. 

4. Przejdźmy do kosmetycznego gadżetu związanego również z tematyką urody. Są to wałki na rzepy. Gdy marzy nam się wielka objętość włosów, a zwłaszcza włosy uniesione u nasady, to to jest najlepsze rozwiązanie. Walki na rzepy muszą być jednak jak największe do uzyskania takiego efektu, czyli najlepiej o średnicy 80 mm. Za 6 sztuk zapłacicie około 20 złotych, a wałki można znaleźć na allegro.
Mam już w domu podobne wałki, tylko mniejszej wielkości. Jednak nie mam z nimi najlepszych doświadczeń. Raz gdy mama założyła mi jednego na włosy, ściągałam go po pół godziny i wyrwałam sobie połowę zawiniętych włosów. Możliwe, że popełniłam błąd zawijając suche włosy, jednak nigdy więcej już nie ryzykowałam korzystając z tych wałków.
Zobaczymy więc, jak sprawdzą się te. Muszę to przetestować, a potem dam znać, czy jeszcze nie jestem łysa:)


5. Kolejnym produktem, który mam ochotę przetestować, są perfumy Anji Rubik Original. Wiem, wiem, swoją premierę miały chyba w listopadzie, ale ja jeszcze ich nie powąchałam. Podobno większości osób podoba się zapach, więc jest to jeszcze bardziej kusząca propozycja. Choć w kwestii perfum jestem bardzo wybredna, nic mi się nie podoba, zobaczymy jak będzie tym razem. Zapach jest kwiatowy więc jest szansa. Znajdują się w nim nuty drzewne i żywiczne oraz zapach lilii, zielonej herbaty oraz różowego pieprzu, który ma dodać całości świeżości. 
Odstrasza mnie jednak cena. 200 złotych za perfumy to i dużo i mało. Dostaniemy je oczywiście na stoiskach Inglota. Zobaczę, czy są tego warte.

6. Ostatnia rzeczą do przetestowania są kolorowanki dla dorosłych. Szturmem podbiły Francję, ale zdobywają również uznanie w Polsce. Mają działanie antystresowe, z racji tego, że nie są mocno absorbującą mózg aktywnością. Dają jednak dorosłym możliwość cofnięcia się do dzieciństwa, pobawienia się kolorami, kredkami, czy pisakami, co doceniają wszyscy uwielbiający gadżety papiernicze. Jak przeczytałam w „Internetach”, w końcu człowiek może legalnie pokolorować słonia na różowo. Ja już zamówiłam swoje esy-floresy. Bardzo podobają mi się wzory i mam nadzieję, że kolorowanie będzie bardzo odstresowującą czynnością na długie letnie wieczory. 

kolorowanki dla dorosłych

Cena takich kolorowanek dla dorosłych to około 20 złotych. Są dostępne w empiku i księgarniach ja swoją zamówiłam w bonito.pl za 16,49 PLN.

To wszystkie nowości do przetestowania.  Mam nadzieję, że spodoba Wam się nowy cykl!

You Might Also Like

2 komentarze

  1. są też piękne kolorowanki do pobrania bezpłatnie :) np. tutaj: http://facebook.com/miedzykreskami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informacje. Na pewno nimi też się zainteresuje:)

      Usuń

Popular Posts